Rywalizacja pomiędzy portami w Gdańsku i Kłajpedzie

Rywalizacja pomiędzy portami w Gdańsku i Kłajpedzie

Na rynku transportów kontenerowych konkurencja jest bardzo duża, coraz to nowe porty zamierzają wyrwać jak najwięcej urwać z tego gigantycznego, wartego miliardy tortu. Dotyczy to także naszego niewielkiego Morza Bałtyckiego, na którym całkiem mocną pozycję wypracował gdański port, ale bardzo mocno go gonią inne. I tak przykładowo litewska Kłajpeda bardzo chce konkurować o pozycję najważniejszego bałtyckiego hubu. Zapowiadane są liczne inwestycje w infrastrukturę, zaczęto także współpracować z Chinami. Władze naszego portu na razie ze spokojem komentują te rewelacje, jak na razie port w Gdańsku ma dużą przewagę jeśli będzie chodzić o techniczne możliwości przyjmowania największych statków. Dzięki kanałowi podejściowemu o głębokości 17 metrów i nowoczesnemu wyposażeniu port w Gdańsku może obsłużyć w zasadzie wszystkie kontenerowce, port na litwie w chwili obecnej takich sposobności nie ma. Niedawno litewski port poprawił swój rekord, przyjmując kontenerowiec mający ładowność prawie dziesięciu tysięcy jednostek, przez co wstąpił do elitarnego grona bałtyckich hubów. Jednak póki co nie może konkurować z Gdańskiem pod względem wielkości obsługiwanych statków, choć konieczne projekty inwestycyjne są już zapowiadane.

Rywalizacja między gdańskim i kłajpedzkim portem

Jednak obecnie port na Litwie jest przecież na pierwszym miejscu jeżeli mówimy o tonażu rozładunków. W pierwszych miesiącach obecnego roku obsłużono w niej 18,86 milionów ton produktów, natomiast port w Gdańsku może się pochwalić tylko 17,2 mln ton. Przewaga jest tu przede wszystkim w masowych ładunkach, których litewski port rozładował dwukrotnie większą ilość. Lecz to właśnie Gdańsk zanotował większą dynamikę wzrostu, jeśli będzie się ona utrzymywała na takim samym poziomie, to już niedługo port w Gdańsku powinien przegonić Kłajpedę w liczbie rozładunków. Szczególnie że w obu portach cały czas poszukiwani są mocno coraz to nowi partnerzy. Port na Litwie nawiązał współpracę z chińskim portem Shenzhen, za to DCT w samym tylko lipcu zachęcił do współpracy paru poważnych armatorów, w tym między innymi alians G6. W gdańskim porcie również zaczyna się myśleć o azjatyckich rynkach, ale cały czas są prowadzone rokowania także z armatorami ze Stanów Zjednoczonych, nawiązanie takiej współpracy byłoby niezwykle korzystne dla tego portu.