Plany radykalnych cięć na rynku transportu kontenerowego aliansu G6

Plany radykalnych cięć na rynku przewozu kontenerów aliansu G6

Plany radykalnych cięć na rynku przewozu kontenerów aliansu G6Od kilku miesięcy na rynku przewozów kontenerowych panuje sytuacja kryzysowa, co sprawia, że znacznie zmniejsza się zapotrzebowanie na usługi transportowe. Sytuacja dotyka całą branżę, wraz z jednym jej światowych liderów, czyli Aliansem G6. Ten szybko rozwijający się armator, od niedawna obecny również w Gdańsku, planuje w zimowym okresie wyłączyć parę szlaków między Azją a Europą. W szczególności bardzo niskie zapotrzebowanie na usługi przewozowe jest prognozowane w okresie świątecznym, z takich też powodów właśnie przez ten czas odbędą się postoje. W chwili obecnej w planach jest anulowanie czterech połączeni, do Genui i portów Europy Północnej. Niestety nie jest to dobra wiadomość dla portu w Gdańsku, gdyż taka decyzja także jego dotknie. Na razie plany są takie, że po nowym roku sytuacja polepszy się nieco i nie będzie trzeba znowu redukować rejsów, lecz do tego muszą być odpowiednie warunki do prowadzenia biznesu. A te jeszcze nie wyglądają najlepiej, bo zapotrzebowanie na przewozy cały czas spada i nie wiadomo, ile czasu może to potrwać.

Trudna sytuacja w transporcie kontenerowym ma bezpośrednie przełożenie na ilość statków, które zamiast pływać i zarabiać czekają bezczynnie przy nabrzeżach na jakiekolwiek zlecenie. Jest szacowane, że obecnie około dwustu kontenerowców musiało zakotwiczyć w portach na całym świecie, co daje równowartość prawie pół miliona normalnych jednostek kontenerowych. Taka trudna sytuacja dotyka praktycznie każdego rodzaju popularnych statków, może z wyłączeniem feederów które obsługują transporty między międzynarodowymi portami a całą okolicą. Jeszcze niedawno na tego typu bliskich trasach pływały głównie jednostki o ładowności pomiędzy 1 a 2 tysiące kontenerów, lecz obecnie spora ich część wycofano z użytku. Ich miejsce zajęły jednostki dwa razy większe, jak widać armatorzy doszli do wniosku że będą znacznie bardziej opłacalne, niż mniejsze statki. Sporo cięć nastąpiło także we flocie oceanicznej. Z kolei tutaj wysłano na ostateczny urlop dziewięć statków, mających wielkość do piętnastu tysięcy kontenerów. Tego typu działania mają na celu redukcję kosztów i poprawę efektywności, co jest konieczne w obecnych okolicznościach.